Forum Książki Strona Główna Forum Książki
Witamy w Księgogrodzie!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Książkarnia i Krótko acz treściwie - komiksy
Autor Wiadomość
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-25, 09:12   

W dniu dzisiejszym również dwa - machamy do Niego z uśmiechem :-D

1. "My Hero Festival" - "My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #20:



Cytat:
"My Hero Academia" to kolejny wielki shounenowy hit ostatnich lat.

Cytat:
Zaczynając od sympatycznego, choć fajtłapowatego bohatera-wybrańca, z którym może identyfikować się nastoletni czytelnik, przez szybką akcję, dużo humoru i nutę erotyki, na solidnej dawce walk skończywszy. Całość jest przy tym lekka, szybka w odbiorze i ma swój klimat, a ilość wydarzeń i ich tempo sprawiają, że nuda nie gości na stronach właściwie ani przez chwilę.

Cytat:
Ale jednocześnie nie można zapomnieć, że całość jest rewelacyjnie narysowana. Kreska Horikoshiego jest lekka i typowo dla shounenów uproszczona, jeśli chodzi o design postaci, ale jednocześnie rysunki pełne są detali, doskonale oddają klimat całości i dynamikę sekwencji walk.


:)

"My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #20

2. "Mayby baby" - "Dziewięć miesięcy czułego chaosu":



Cytat:
Lucy Knisley w swoim komiksie zabiera nas w podróż przez dziewięć miesięcy życia ciężarnej kobiety, zagłębiając się w temat na kilku płaszczyznach. Pierwsza z nich to wspomnienia dziewczyny starającej się zajść w ciążę, donosić ją i zmuszonej poznać na własnej skórze wszystko to, co się z tym wiąże - ceny testów ciążowych, poranne mdłości, narządy wewnętrzne przesuwające się wraz z tym, jak płód rozwija się i wywiera na nie nacisk. To wszystko pokazuje w sposób lekki, czasem zabawny, ale wyczerpujący. Równie wyczerpujące - i równie ważne - staje się dla niej obalanie mitów odnośnie ciąży i poronień, odnośnie całego procesu rozmnażania człowieka i serwowanie nam w przystępny sposób wiedzy na ten temat. Wiedzy swoim zakresem obejmującej zarówno medycynę, jak i historię.


:brawo:

"Dziewięć miesięcy czułego chaosu"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-26, 14:46   

Dziś natomiast trzy :-D - hurra!:

1. "W świecie komputerowych klocków lego" - "Cube Kid. Pamiętnik 8-bitowego wojownika" #3 i #4: "Podróż przez pustynię / Witajcie w Endzie":



Cytat:
Twórcy "Cube Kida" stworzyli uroczą humorystyczną opowiastkę fantasy dla dzieci. Modny gatunek i modną grową stylistykę połączyli z klasycznym dla komiksu europejskiego podejściem. Mamy tu więc dużo przygód, dużo dowcipów sytuacyjnych, szybką akcję, cartoonowe ilustracje, sporo popisów wyobraźni i sporo uroku. Czyta się to lekko i szybko. Rzecz jest prosta, dość oczywista, ale nie nudna i to należy docenić. Bo "Pamiętnik 8-bitowego wojownika” to po prostu typowa, nieskomplikowana lektura dla dzieci, oferująca to, czego młodym czytelnikom potrzeba, z obowiązkowym przesłaniem włącznie.


:)

"Cube Kid. Pamiętnik 8-bitowego wojownika" #3 i #4: "Podróż przez pustynię / Witajcie w Endzie"

2. "Bezmózgi" - "My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #21:



Cytat:
Mamy tu więc bohatera wybrańca, na tyle jednak nietypowego do tej roli, by nastoletni odbiorca mógł się z nim identyfikować. Mamy humor, mamy erotykę - łagodną i minimalnie użytą, ale jednak - piękne dziewczyny, potężnych wrogów, walki… Te ostatnie elementy seria dzieli z amerykańskimi zeszytówkami supehero, bo i tam ci dobrzy herosi walczą ze złem o ocalenie czy to świata, czy miasta, czy po prostu kogoś. Do tego wszyscy są ubrani w kostiumy, mają swoje pseudonimy, supermoce...

Cytat:
Wszystko to zaś wieńczy wyśmienita szata graficzna, dopracowana i realistyczna, choć przy okazji odpowiednio uproszczona. To dzięki niej klimat i dynamika mangi robią takie wrażenie.


:)

"My Hero Academia: Akademia Bohaterów" #21

3. "Perfect circle" - "Perfect world" #8:



Cytat:
"Perfect World" to właściwie wzorcowy przykład romansu shoujo, który ściśle podąża wytyczonymi przez poprzedników ścieżkami. Jest para, która musi być ze sobą, są inni pretendenci do ich serc, czasem lepiej pasujący niż oni sami, ale tak to już w szojkach bywa, jest dużo przeciwności losu, a w końcu także opowieści o ludziach, którzy stają na ich drodze.

Cytat:
Oczywiście są też pewne elementy różniące tę serię od jej podobnych. Najważniejszym z nich jest oczywiście tematyka niepełnosprawności ukazana w szczegółowy, przejmujący sposób. Drugim pewne dojrzalsze podejście, niż w typowym shoujo - mangach skierowanych przecież głównie do nastoletnich dziewcząt. Za to szata graficzna, prosta i pozbawiona nadmiaru czerni, jest już charakterystyczna dla gatunku.


:)

"Perfect world" #8
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-27, 06:40   

"Pułkownik Czekoladka i wojenne tajemnice" - Michał też już nie śpi i własnie nam podrzucił omówienie zatytułowanego "Kapitan Szpic i tajemnica starej naczepy" czwartego zeszytu przygód "Kapitana Szpica" - fajnie :-D :



Cytat:
Polski komiks nigdy nie stronił od parodiowania innych dzieł. "Kapitan Szpic" wpisuje się w tę długą tradycję, jednocześnie z sentymentem wracając do motywów i postaci z kultowych dzieł peerelowskich. Dzieł wówczas propagandowych, ale na tyle udanych, że po dziś dzień są popularne i uwielbiane nie tylko przez czytelników, którzy na nich się wychowali. Ruducha i Koziarski w niezłym stylu grają na tych emocjonalnych strunach, bawiąc się głównie słownym humorem ("Działa nawalony", "Refluks - Gazyn opowieści żołądkowych"), ale nie tylko. "Kapitan Szpic” to komedia pełną gęba, nie ma większego fabularnego sensu - i mieć go nie miała - ale śmieszy i dostarcza dobrej rozrywki.


:)

"Kapitan Szpic" #4: ""Kapitan Szpic i tajemnica starej naczepy"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-28, 10:25   

"Jumanji odświeżone" - w dniu dzisiejszym od tego kolegi kolejna nowość - tym razem jest to artykuł o zatytułowanym "Fantastyczne rozczarowanie" pierwszym tomie "Die" - pozdrawiamy Michała :-D :



Cytat:
Kieron Gillen nie jest zbyt odkrywczym scenarzystą, o tym chyba nikogo nie trzeba przekonywać.

Cytat:
Miewa jednak przebłyski inwencji, to w końcu on m.in. współtworzył postać doktor Aphry i dobrze potrafi odnaleźć się w różnych estetykach, choć najlepiej pasuje mu chyba szeroko pojmowane fantastyka i ten właśnie gatunek reprezentuje "Die", gillenowska wariacja na temat znany m.in. z "Jumanji".

Cytat:
Czy wyszło mu to lepiej, niż twórcom kinowych hitów z tej serii (a także autorowi ich literackiego pierwowzoru)? Tego bym nie powiedział, ale to dobry komiks, momentami nawet bardzo, a przy okazji mocno sentymentalny.

Cytat:
I jedynie rysunki mogłyby być lepsze, bo mocno bazujący na pracy komputera styl Stephanie Hans to nie do końca moja bajka.


;)

"Die" #1: "Fantastyczne rozczarowanie"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-29, 06:28   

"Życzenie Moro". Od Michała - uśmiechamy się do Niego :-D - na rozpoczęcie komiksowego dnia artykuł o "Dragon Ball Super" #10:



Cytat:
Wróg nie robi wrażenia, bohaterowie wydają się być inni niż kiedyś, a nowe postacie nie intrygują tak, jak powinny.

Cytat:
Wciąż jednak cieszę się, że mogę czytać nowe przygody Gokū. Może i nie ma w nich oryginalności, ale to wciąż "Smocze kule", nic więcej prawdziwemu miłośnikowi tej opowieści nie trzeba.


;)

"Dragon Ball Super" #10
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-30, 06:50   

"Wielka ucieczka" - sobotę rozpoczęliśmy materiałem od Michała i niedzielę rozpoczynamy wypowiedzią również od Niego - dzisiaj jest to omówienie "Dragon Ball Super" #11 - dziękujemy :-D :



Cytat:
"Wielka ucieczka" to tom, w którym przybywa bohaterów, akcja się zagęszcza i zaczyna dziać na większej ilości frontów... ale poza tym nic się nie zmieniło. Nie wiem dlaczego Toriyama stworzył tak kiepskiego przeciwnika, jak Moro, niemniej gorszego wroga w serii nie było chyba od czasów jakichś pobocznych bad assów z początkowych tomów "DB", kiedy to seria była komediowa, a ci źli występowali jedynie przez kilka stron.

Cytat:
Ale na szczęście czyta się to wszystko lekko i przyjemnie. Nie nudzi, z czasem nawet na chwilę udaje się Toriyamie przywrócić odrobinę starego, wykurzającego Vegetę, a i same walki nie wyglądają najgorzej. Toyotarou stara się zarówno oddać styl swojego wielkiego mistrza, jak i dodać coś od siebie."DB" w jego wykonaniu jest wypełnione detalami, a także rozrysowane na bardziej zagęszczonych kadrami planszach.


:)

"Dragon Ball Super" #11
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-08-31, 11:36   

"Gdy shoujo wejdzie zbyt mocno" - Michał i artykuł o czwartej odsłonie "Mistrza romansu Nozaki" - dzięki :-D :



Cytat:
Umetaro Nozaki się nie poddaje i z mozołem tworzy dalej swoją mangę. By jednak jak najlepiej oddać to, czego oczekuje on sam, redaktor i czytelnicy, musi wywoływać w Sakurze odpowiednie emocje, które chce oddać potem we własnym dziele. Nie wie jednak, co z tego wyniknie...

Cytat:
Każda strona "Nozakiego" to krótka humoreska o tym, co się dzieje, gdy tworzenie shoujo wejdzie zbyt mocno i autor dla lepszego efektu zaczyna wypróbowywać na sobie niektóre gatunkowe schematy. W konsekwencji prowadzi to do niekończącego się ciągu komicznych tarapatów, których skutki nie zawsze łatwo przewidzieć. Jednocześnie w tle dzieją się zupełnie inne rzeczy, o których trzeba pamiętać, bo są równie udane i wciągające, co główny wątek.


:)

"Mistrz romansu Nozaki" #4
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-01, 09:38   

"Wyprawa po artefakty" - Od Michała dnia dzisiejszego recenzja dziesiątej części mangi "Plunderer" - podziękowania :-D :



Cytat:
Nie wiem, jaki był pierwotny zamysł autora, choć widać od początku, że zaplanował on sobie konkretną fabułę, ale seria debiutowała jako komedia pełna majteczkowych scen. Potem zaczęła się zmieniać i...
... W końcu stała się taka, jaką czytamy ją teraz. Może nie do końca, bo przez kilka tomów autorów mocno skupiał się na budowaniu wielopiętrowych często tajemnic, a te nieco już się wyczerpały, ale cała reszta pozostała taka sama. A zatem "Plunderer" wciąż jest komedią i wciąż nie żałuje nam widoku majteczek.


:mrgreen:

"Plunderer" #10
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-02, 10:42   

"Pechowa reinkarnacja" - Michał i wnioski po lekturze drugiego - pierwszego tutaj - tomu "Odrodzonej jako czarny charakter w grze otome, gdzie wszystkie ścieżki prowadzą do złego zakończenia" - cieszymy się :-D :



Cytat:
Zaskoczeń tutaj nie ma, tak więc i finał opowieści nikogo nie zdziwi, ale za to można się pośmiać i rozerwać w niezobowiązujący sposób. I o to właśnie chodzi. Tym bardziej, że rzecz jest naprawdę przyjemnie narysowana - chociaż debiutujący autor nie wyrobił sobie własnego stylu - i ładnie wydana. Lepiej bawić się będą co prawda dziewczyny i kobiety, niż faceci, ale i płeć brzydka nie będzie zawiedziona.


:)

"Odrodzona jako czarny charakter w grze otome, gdzie wszystkie ścieżki prowadzą do złego zakończenia" #2
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-04, 06:07   

Takie oto dwie nowości w dniu dzisiejszym od Michała Lipki - uśmiechamy się do kolegi :-D :

1. "Devil Quake" - "Doctor Mephistopheles" #1-3:



Cytat:
Wszystko to ogląda się naprawdę przyjemnie, a kolorowe strony na początku każdego tomiku wypadają bardzo mile dla oka. I chociaż podobnie ilustrowanych mang nie brakuje, zawsze podobna estetyka przemawia do mnie i tak było również w tym przypadku.

Cytat:
Tempo jest tu właściwe, postacie nieźle nakreślone, choć nieskomplikowane, a sama treść oferuje kawał dobrej rozrywki, przy której nie sposób się nudzić.


:)

"Doctor Mephistopheles" #1-3

2. "Kapitan nazista" - "Avengers" #5: "Tajne imperium":



Cytat:
Avengers nie mają łatwo. Co tylko sformuje się nowy skład drużyny, wielkie wydarzenia zmuszają ich do przetasowań i zmian.

Cytat:
Skład, który jeszcze nie zdążył się dotrzeć, a już musi wziąć udział w kolejnym evencie, który sporo w nim namiesza.

Cytat:
A jaki jest to album? Bardzo przyjemny. Owszem, jak na tie-in do wydarzenia przystało, nie może dziać się w nim nic szczególnie ważnego, ale za to pokazuje nam nieco inną stronę wydarzeń.

Cytat:
Jest sporo popisowych walk, dużo widowiskowych sekwencji, nieco spokojniejszych momentów i niezła szata graficzna.


:)

"Avengers" #5: "Tajne imperium"
To trzecia recenzja tego tomu.
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-09-13, 08:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-04, 10:41   

Jak się okazuje to nie był koniec ;) :

3. "Spotkanie i zniknięcie" - "Karneval" #25:



Cytat:
Lekka i dynamiczna fabuła, która ma do zaoferowania całkiem sporo intrygujących elementów, zabiera nas do świata science fantasy, gdzie akcja niemal rodem z shounenów łączy się z szatą graficzną, jakiej nie powstydziłyby się typowe szojki. I właśnie na styku tych dwóch mangowych światów, o czym wspominałem już na wstępie, znajduje się właśnie ten tytuł.

Cytat:
Daje to ciekawy efekt, a i ciekawie skonstruowany jest też świat, gdzie spotykają się postacie, których nieodzownym elementem jest bogato rozrysowany, różnorodny ubiór. A wszystko to ukazane w sposób prosty, lekki, odarty z nadmiaru czerni, ale pasujący do całej opowieści, która jest po kobiecemu zwiewna i nieoczywista.


:)

"Karneval" #25

4. "Urodziny Asteriksa i Obeliksa" - "Asteriks" #31: "Asteriks i Latraviata":



Cytat:
Nie ma tu wielkich nowości, jest za to wszystko to, czego od serii się oczekuje. Szybka akcja, dużo humoru, znakomite żonglowanie różnymi smaczkami i popkulturowymi czy historycznymi odniesieniami, gwarantują tak dobrą zabawę, że nawet nie zawraca się uwagi na to, iż we wcześniejszych tomach Asteriks i Obeliks nie dzielili przecież daty urodzin.

Wszystko to wieńczy zaś znakomita szata graficzna, która od początku serii zachwyca i wciąż pozostaje równie znakomita, jak dekady temu, a także tradycyjnie dobre wydanie.


:)

"Asteriks" #31: "Asteriks i Latraviata"
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-05, 10:23   

"Gangsta’s Paradise" - "Gangsta" #1-4 - pozdrawiamy Michała :-D :



Cytat:
Opowieść akcji, seinen dla tych miłośników shounenów, którzy sądzą, że wyrośli już z opowieści o nastolatkach bijących się w imię sprawiedliwości i tym podobnych rzeczy. Tu jest wszystko to, co było w shounenach - od szybkiej akcji i walk, przez erotykę i stałe zagrożenie, po (o dziwo) nutę podbudowujących czytelnika scen i popisy sprawności fizycznej - ale przeniesione na poważniejszy, dojrzalszy grunt.

Cytat:
Wszystko to, łącznie z rysunkami, które nie szczędzą nam makabrycznych detali, daje serię dla starszych czytelników. I to takich o mocnych nerwach i nieszczególnie wrażliwych sercach.


:mrgreen:

"Gangsta" #1-4
Recenzje napisane przez "Didę":
#1
#2
#3
#4
_________________
"Kraina komiksu"
Ostatnio zmieniony przez jacek 2020-09-07, 13:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-05, 10:23   

"Gangsta’s Paradise" - "Gangsta" #1-4 - pozdrawiamy Michała :-D :



Cytat:
Opowieść akcji, seinen dla tych miłośników shounenów, którzy sądzą, że wyrośli już z opowieści o nastolatkach bijących się w imię sprawiedliwości i tym podobnych rzeczy. Tu jest wszystko to, co było w shounenach - od szybkiej akcji i walk, przez erotykę i stałe zagrożenie, po (o dziwo) nutę podbudowujących czytelnika scen i popisy sprawności fizycznej - ale przeniesione na poważniejszy, dojrzalszy grunt.

Cytat:
Wszystko to, łącznie z rysunkami, które nie szczędzą nam makabrycznych detali, daje serię dla starszych czytelników. I to takich o mocnych nerwach i nieszczególnie wrażliwych sercach.


:mrgreen:

"Gangsta" #1-4
Recenzjie napisane przez "Didę":
#1
#2
#3
#4
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-05, 12:25   

Oczywiście mamy ciąg dalszy, za który rzecz pewna dziękujemy :-D

"Prawdziwa tożsamość Merusa" - "Dragon Ball Super" #12:



Cytat:
W końcu seria łapie wiatr w żagle. W końcu Toriyama znów zaczyna czuć to swoje „DB” i znów cartoonowa prostota i świetny humor łączą się z bitewniakiem, gdzie zagrożenia spadają na bohaterów ze wszystkich stron, a akcja nie pozwala na chwilę nudy. Nie jest to co prawda zbyt oryginalna opowieść, nie ma się co oszukiwać, bo Siedemdziesiątka Trójka wygląda niemal jak Hit i to nie jedyna taka podobna postać, a do tego fabuła jest znana wszystkim miłośnikom serii. Nie zmienia to jednak faktu, że Toriyama tym razem powiela lepsze schematy, dzięki czemu zabawa naprawdę jest udana.


:)

"Dragon Ball Super" #12

"Bitwa za bitwą" - "Dragon Ball Super" #13:



Cytat:
Tu nie ma miejsca na nudę, walki toczą się nieprzerwanie na kilku frontach, najważniejsi herosi - a także ci, którzy dawno powinni zejść ze sceny – pojawiają się na stronach, uciekający czas buduje odrobinę napięcia itd., itd. Dużo też daje świetny humor i to, co u Toriyamy zawsze ceniłem: kreacje kosmicznych ras i bohaterów. Aż dziw, że nadal tworząc takie postacie wykreował beznadziejnego Moro. Wszystko to wciąga i bawi, chociaż autorowi wyraźnie brak pomysłu. Ale z drugiej strony Toriyama zawsze opierał się na znanych motywach, tylko poddawał je autorskiej obróbce, teraz jedynie jest to po prostu bardziej widoczne.


;)


"Dragon Ball Super" #13
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
jacek 



Wiek: 54
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 14769
Skąd: Puławy
Wysłany: 2020-09-06, 05:48   

"Na krawędzi porażki" - "Dragon Ball Super" #14 - dziękujemy koledze Michałowi :-D :



Cytat:
Co można powiedzieć o tej części przygód naszej ekipy, jak nie to, że jest taka sama, jak ostatnie trzy tomy? Tu nie ma wielkich zaskoczeń, treść jest wtórna, ale akcja jest na tyle udana i wciągająca, że nie ma miejsca na nudę.

Cytat:
Plusy tego tomu? Szybkie tempo, dobra dynamika walk, klimat, kilka scen przypominających o dawnej świetności i dowcipy.

Cytat:
Minusy? Wtórność wątków, powtórki walk, powtórki schematów...


:P

"Dragon Ball Super" #14
_________________
"Kraina komiksu"
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Oficjalna Polska Strona Tada Williamsa

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 13